sobota, 21 maja 2011

Chillout Biznes

Wiecie co, dotarło do mnie że mój biznes trzeba robić na totalnym ChillOucie! Ciężko może to zrozumieć, ale to najlepszy sposób. My jesteśmy przyzwyczajeni do wyścigu szczurów i spinania się, tak nas wyszkolili.. :( Pracujesz na tzw targecie to nie masz kumpli w pracy, tylko jesteś otoczony rywalami, którzy patrzą na Ciebie wilkiem z ukrycia. A jak z nimi rozmawiasz w cztery oczy to są milusi, że aż.....
A tu chodzi o coś innego. Jak robisz wszystko sumiennie i zgodnie z planem to masz ChillOut i super biznes. Nikt nie podąży za zziajanym Liderem lub przysypiającym podczas rozmowy. Musisz być jak w sanatorium... spokojnie do celu wypoczęty i uśmiechnięty no i pewny swego...

0 komentarze:

Prześlij komentarz